Stanisław Zasada „Duch’44. Siła ponad słabością”

Po przeczytaniu książki Stanisława Zasady „Duch’ 44” najpierw próbuję zapamiętać liczby. Około stu pięćdziesięciu kapelanów Powstania Warszawskiego. Prawie stu działało wcześniej w konspiracji, złożyli przysięgę Armii Krajowej. Pozostali przyłączyli się, gdy wybuchło Powstanie. Czterdziestu zginie na ulicach walczącej Warszawy. Ci, którzy przeżyją podzielą los ocalałych Powstańców: w stalinowskiej Polsce będą wtrącani do więzień, rozpoczną sądowe procesy o rehabilitację, nieustannie będą szykanowani, władza nigdy im nie odpuści. Będą też tacy, których koniec wojny zastanie na Zachodzie i do komunistycznej Polski nie wrócą.

Staram się zapamiętać liczby, ale bardziej przykuwają moją uwagę kolory. Czarna sutanna i biała komża. Biały habit dominikański, na nim szkaplerz. Na wszystkim paleta barw Powstania: plamy krwi, maź z kanałów, piwniczny brud, tynk ze ścian. Nade wszystko zaś te dwa kolorystyczne zestawienia nie chcą opuścić wyobraźni: biała koloratka, biało-czerwona opaska na ramieniu. Dla niemieckich snajperów łatwy cel. Ksiądz Tadeusz Burzyński zostaje trafiony kulą kilka minut po „Godzinie W”, gdy na ulicy spieszy ze świętymi olejami do rannego. Ksiądz (podobnie jak towarzyszące mu siostry zakonne) jest osobą cywilną, nie żołnierzem. Nie posiada przy sobie broni. Jest dobrze widoczny poprzez sutannę, na której często nałożona jest biała komża, zaś kapłańskiej stuły pomylić z czymś innym niepodobna. „W cywilizowanych warunkach wojennych siostry chroniłyby białe opaski z czerwonym krzyżem, księdza – kapłański strój. Ale nie w Warszawie w sierpniu 1944 roku”, zapisuje Zasada. To czasy przed Soborem Watykańskim II, duchowni nie chodzą w świeckich ubraniach. Michał Czartoryski ślubował, że nigdy nie zdejmie habitu. Wielu kapelanów Powstania miało okazję uciec pod koniec, byleby zamienili swój strój na jakiś cywilny. Większość tego nie zrobiła.

Fragment recenzji zamieszczonej na łamach sierpniowego „W drodze” – http://www.miesiecznik.wdrodze.pl/?mod=archiwumtekst&id=16665

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s